POZNAJ PAWŁA JASKÓŁOWSKIEGO – KANDYDATA KUKIZ’15 Z POWIATU OSTRÓDZKIEGO W WYBORACH DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

POZNAJ PAWŁA JASKÓŁOWSKIEGO - KANDYDATA KUKIZ'15 Z POWIATU OSTRÓDZKIEGO W WYBORACH DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

Paweł Jaskółowski jest magistrem historii, którą studiował na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Ukończył również Zarządzanie Samorządem Terytorialnym na Wydziale Zarządzania i Ekonomii Politechniki Gdańskiej. Jest autorem książki Miłomłyn 1990-2010, która ukazała się w 2013 roku. Karierę zawodową rozpoczął w roku 2006 jako właściciel gospodarstwa rolnego. W 2008 roku rozpoczął społeczną pracę w Zarządzie Ostródzkiego Zrzeszenia Hodowców Bydła Mlecznego i Producentów Mleka. W 2010 roku, dzięki uzyskanemu mandatowi radnego, rozpoczął karierę jako samorządowiec – został wówczas wybrany na Przewodniczącego Rady Miejskiej w Miłomłynie. Dlaczego zdecydował się kandydować w wyborach do Parlamentu Europejskiego?

Panie Pawle, pierwsze pytanie dość oczywiste. Dlaczego Pan kandyduje? Dlaczego lepiej oddać głos na Pana niż innego kandydata?

Decyzja o starcie w wyborach nigdy nie jest dla mnie łatwa. Polityka nie jest dla mnie ani sposobem na życie, ani sposobem na zarabianie. Pamiętam, jak kiedyś burmistrz jednego miasta powiedział mi, że gdy przegra wybory, to będzie nikim. Ze mną jest inaczej. Wiem, że jak się za coś biorę, to robię to dobrze i obecnie dobrze sobie radzę poza tym, co nazywamy teraz polityką. Jednak gdy rozmawiam z różnymi ludźmi, to okazuje się że widzimy w Polsce podobne problemy.

Jakie to problemy?

Wysokie podatki, niskie zarobki i emerytury, wysokie wymagania, byle jakie świadczenia. Ciągle patrzymy na rozmywanie wartości, brak odpowiedzialności polityków i ich kłamstwa. To dotyka zarówno Polskę jak i Unię Europejską. Niestety większość ludzi mówi „ja nic nie zmienię”, a ja Paweł Jaskółowski chcę to zmienić i dlatego startuję. Jeśli ludzie, którzy myślą podobnie pójdą zagłosować będziemy mogli sporo ulepszyć.

Politycy przed wyborami, wiele obiecują. Może Pan dać jakąś gwarancję, że rzeczywiście Pańska praca poprawi, a nie popsuje to jak jest?

Ponad 10 lat wykazuję aktywność w sprawach społecznych: w pracy w stowarzyszeniach, w radzie miejskiej jako jej przewodniczący, w izbach rolniczych jako przewodniczący komisji budżetowej, w Związku Gmin Kanału Elbląskiego i Pojezierza Iławskiego jako przewodniczący komisji rewizyjnej. Przez te lata nikt nie przyszedł do mnie i nie powiedział, że zawiodłem jego zaufanie, albo że go okłamałem. W ostatnich wyborach samorządowych, gdy startowałem do sejmiku bardzo dużo ludzi postanowiło na mnie zagłosować. Nie uzyskałem mandatu radnego, ale uzyskałem duży mandat zaufania społecznego, więc to co robię na pewno nie jest psuciem. Głos każdej osoby, która mnie poparła jest dla mnie dużą odpowiedzialnością.

Mówi się, że Kukiz’15 to ruch eurosceptyczny, czy chcecie żeby polska opuściła Unię Europejską? 

Wręcz przeciwnie, jako Kukiz’15 dążymy do umocnienia pozycji Polski w Unii Europejskiej. Gdy partie polityczne były zajęte przepychankami na listach i kampanią wyborczą za publiczne pieniądze, Kukiz’15 tworzyło sojusz z przedstawicielami państw Unii Europejskiej. Na naszej konwencji w Warszawie był między innymi wicepremier Włoch Luigi Di Maio, na marginesie – mój rówieśnik. Umiemy tworzyć silne sojusze i zależy nam na silnej pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Nieodpowiedzialne zachowanie brukselskiej elity doprowadziło do BREXITu, a ton w jakim prowadzone są negocjacje z Anglią pozostawia wiele do życzenia.

Materiał wyborczy Komitetu Wyborczego Wyborców KUKIZ15

Materiał sponsorowany.

Dodaj komentarz

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.