„JAN PAWEŁ II ZMIENIŁ MOJE ŻYCIE…” – O SWOJEJ PASJI – MICHAŁ MAJKOWSKI

"JAN PAWEŁ II ZMIENIŁ MOJE ŻYCIE..." - O SWOJEJ PASJI - MICHAŁ MAJKOWSKI

„W Was jest nadzieja, ponieważ Wy należycie do przyszłości, a zarazem przyszłość do Was należy” – te słowa wypowiedziane przez papieża Polaka mają wielkie znaczenie dla wielu z nas.

O tym, jak prosty przekaz może stać się sentencją życiową opowie nam młody człowiek, dla którego Karol Wojtyła stał się ważną częścią życia. Michał Majkowski jest posiadaczem niezwykłej kolekcji pamiątek po Janie Pawle II.

– Jesteś człowiekiem głęboko wierzącym prawda?

M.M.: Tak. Moja cała rodzina jest wierząca i praktykująca. Zostaliśmy wychowani w wierze Rzymsko-Katolickiej i taką wiarę przekazujemy synkowi. Dużo nam brakuje do doskonałości. Przynajmniej się staramy, aby nasza rodzina żyła według zasad Kościoła Katolickiego. Codziennie modlę się o wstawiennictwo św. Jana Pawła II dla mnie i całej mojej rodziny.

– W jakich okolicznościach zrodziła się pasja do kolekcjonowania artefaktów związanych z postacią Jana Pawła II?

M.M.: Zaczęło się w momencie jak dostałem książkę od rodziców o Janie Pawle II. Myślę, że Ojciec Święty wtedy do mnie przemówił. Kolekcjonowanie pamiątek trwa nieprzerwanie od 2005 roku, po śmierci Ojca Świętego.  Zacząłem zbierać wszystko, co było z nim związane: wycinki z gazet, książki, obrazki, znaczki, pocztówki itp… Już 2 kwietnia 2005 roku pozostanie w mojej pamięci na zawsze – Papież Młodych odszedł do domu Ojca. W tym dniu uczestniczyłem w Młodzieżowym Czuwaniu Nocnym w Pieniężnie modląc się o zdrowie dla Papieża. Pamiętam, jak Jan Paweł II przybył ostatni raz do Polski w 2002 roku pod hasłem „Bóg bogaty w miłosierdzie (Ef 2,4)”. W tym czasie papież odwiedził Kraków i Kalwarię Zebrzydowską. Głównym celem tej czterodniowej wizyty było poświęcenie Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie – Łagiewnikach, w którym spoczywają prochy św. Faustyny Kowalskiej. Pamiętam, jak śledziłem przed telewizorem całą pielgrzymkę Ojca Świętego. Dla mnie Św. Faustyna, jak i Jan Paweł II są Apostołami Bożego Miłosierdzia. Pielgrzymka ta ze względu na tematykę kultu Bożego Miłosierdzia miała charakter uniwersalny i budziła duże zainteresowanie całego świata, jak żadna z dotychczasowych. Była to ostatnia podróż apostolska papieża Jana Pawła II do jego ojczyzny.

 

– Czyli pierwszą pamiątką po JP II była książka od rodziców? 

 M.M.: Tak. Moją pierwszą pamiątką była książka o Janie Pawle II, którą dostałem od rodziców.

 

– Co wchodzi w skład Twojej kolekcji?

M.M.: Moja kolekcja to: znaczki pocztowe o wartości  3500 zł z 1991 roku, 20000 zł z 1993 roku, 1000 zł,  65 zł, 50 zł, 45 zł, 31 zł, 15 zł, 8,40 zł, 1,50 zł., pocztówki, koperty z pielgrzymek, medale, monety, smycze z Centrum Myśli Jana Pawła II, koszulki Pokolenie JP II, puzzle, 22 tablice z życiorysem Jana Pawła II (w tym 10 dwujęzyczne) książki, tablice (marmurowa z wizerunkiem JPII), popiersie z gipsu, różaniec od Ojca Świętego, encykliki, testament JP II, prasa z pielgrzymek, zdjęcia z pontyfikatu, banknot 50 zł wydany przez Narodowy Bank Polski z wizerunkiem Jana Pawła II, chusta z Jubilaeum 2000, świadectwo dojrzałości Karola Wojtyły, płyty z muzyką, filmy, ekspozycje książkowe z Chin, obrazki z modlitwą po chińsku, plakaty i wiele innych publikacji związanych z Janem Pawłem II. Moje ekspozycje są zbierane z całej Polski, jak również od roku staram się zbierać eksponaty zza granicy. Niektóre eksponaty, które mam, kupiłem. Również zbieram od dobrodziejów którzy ofiarują mi swoje kolekcję na rzecz wystaw. Współpracuje z różnymi instytucjami Papieskimi w Polsce i na Świecie (Centrum Myśli Jana Pawła II, Centrum Jana Pawła II – Nie lękajcie się!, Dom Fundacji Jana Pawła II, Ośrodek Dokumentacji i Studium Pontyfikatu w Rzymie, Towarzystwo Przyjaciół Fundacji Jana Pawła II), które ubogacają moje zbiory. A od paru lat współpracuje ze Skarbnicą Narodową.

 

– Która z pamiątek z całej kolekcji jest dla Ciebie wyjątkowo ważna?

M.M.: Najcenniejszą pamiątką dla mnie i mojej rodziny jest obrazek z relikwią Świętego Jana Pawła II, którą przywiózł mi z Rzymu z Kanonizacji Wice prowincjał Zgromadzenia Słowa Bożego ojciec Sylwester. Bardzo chciałem mieć chociaż kawałek relikwii Św. JP II, bardzo ciężko zdobyć.

 

-Jak byś miał opisać postać Jana Pawła II, to jakie cechy byś mu przypisał?

M.M.: Ja, jako Młody Człowiek Pokolenia Jana Pawła II – traktuję Go jako osobę szczególną, godną naśladowania. Przede wszystkim autorytet i nauczyciel życia. Całe moje dotychczasowe życie upłynęło w świadomości, że ten Wielki Polak jest gdzieś w pobliżu i czuwa nad nami oraz swoją ojczyzną. Jest dobrym przyjacielem w podejmowaniu decyzji, modląc się przez Jego wstawiennictwo.

 

Za co go szczególnie go podziwiasz?

M.M.: Cenię w Nim to, że szanował wszystkich ludzi bez względu na pochodzenie, wyznanie, kolor czy zamożność. W każdej osobie potrafił dostrzec dobro. Nawet, jeśli człowiek ten nie potrafił odnaleźć go w sobie. Był skromny i posiadał duże poczucie humoru. Miał dystans do siebie i lubił żartować, co nie często zdarza się ludziom na wysokich stanowiskach. Jan Paweł II nie potrafił obojętnie przejść obok cierpiącego. Widok ludzi zmagających się z bólem budzi wzruszenie i żal, wielkim przykładem jest odwiedzenie „faveli Brazylijskich” i wielu innych miejsc na świecie. Zawsze gorąco ich błogosławił i modlił się w ich intencji. Całkowicie obca mu była dyskryminacja zarówno religijna jak i rasowa. Wszystkich traktował jednakowo. Najważniejsze było serce i dusza człowieka, a nie to skąd pochodzi i w co wierzy.

 

– Na swoim koncie masz już kilka wystaw prywatnej kolekcji prawda?

M.M.: Tak. Wszystkich wystaw o Świętym Janie Pawle II jakie zorganizowałem było 17. Odbyły się m.in. w GOKSiR w Górnej Grupie, dwa razy w Kościele Parafialnym pw. Świętej Tereski od Dzieciątka Jezus, Kościele Młodzieżowym w Grudziądzu, dwa razy w Misyjnym Seminarium Duchownym Św. Wojciecha  Księży Werbistów w Pieniężnie, w Domu Rekolekcyjno – wypoczynkowym pw. św. Józefa Księży Werbistów w Krynicy Morskiej, cztery razy w Centrum Kultury – Agencja Upowszechniania Kultury ze współpracą z Muzeum na Zamku w Ostródzie, w Parafii Św. o. Pio w Ostródzie, w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II, w Bibliotece Publicznej na Zamku w Ostródzie, w Instytucie Kultury Chrześcijańskiej w Olsztynie i w Centrum Użyteczności Publicznej CUP przy Starostwie Powiatowym w Ostródzie. Wystawy organizowałem z okazji: rocznicy urodzin, wyboru na Stolicę Piotrową, śmierci, Dnia Papieskiego, beatyfikacji czy ostatnio z okazji Kanonizacji Papieża Polaka.

– Jakie masz plany na przyszłość związane ze swoja pasją?

M.M.: Pragnął bym otworzyć w Ostródzie Izbę Pamięci poświęconej Świętemu Janowi Pawłowi II i przy tej Izbie bym organizował dalsze wystawy, zapraszał gości na prelekcje związane z nauką Św. Jana Pawła II, itp. Pragę krzewić przede wszystkim w młodych ludziach, którzy są przyszłością świata pamięć o Papieżu.
Poczyniłem już pierwsze rozmowy w sprawie miejsca, gdzie mogłaby powstać taka Izba, ale nie chcę zdradzać szczegółów, póki nie ma konkretów.

 

– Ja oceniasz aktualne podejście Polaków do wiary?

M.M.: Ludzie w dzisiejszych czasach gonią za pieniądzem, żeby podwyższyć swoje standardy materialne, a zapominają co tak naprawdę w życiu jest ważne – „standard duszy”. W takim życiu brakuje ludziom czasu na niedzielną Mszę Świętą. Trzeba pamiętać, że nie chodzi o to by masowo przychodzili do Kościoła „bo tak trzeba” – to by było najgorsze… Każdy powinien czuć taką potrzebę…

 

Czy autorytet księdza maleje we współczesnych czasach?

M.M.: Myślę, że księża we współczesnych czasach bardzo się różnią od księży z czasów naszych dziadków. Autorytet ich nie tyle spada, co po prostu są postrzegani w inny sposób. Ale czasy się zmieniają i ludzie się zmieniają, a żeby do nich dotrzeć, też trzeba się zmienić. Dużo się słyszy obecnie o różnych aferach z księżmi i myślę, że to jest spostrzegane o wiele gorzej niż takie same afery z udziałem osób świeckich. Media nagłaśniają takie sprawy bardzo dobitnie co odbija się na ogół na całym świecie księży.

 

Czy następcy JP II w Twoich oczach są maja lepszy kontakt z wiernymi?

M.M.: Nigdy nie porównywałem Jana Pawła II z Jego następcami. Jestem osobą wierzącą i Papież jest dla mnie kimś ważnym. Jan Paweł II bardziej jest mi bliski, bo dorastałem kiedy to właśnie On był Papieżem i często słuchałem Jego słów. Ale nie uważam, że Jego następcy mogą być gorsi pod względem kontaktów z ludźmi. Każdy dociera do nas  na swój prosty a zarazem mądry sposób…

 

Jak oceniasz obecnego papieża?

M.M.: Zaskoczyła mnie Jego otwartość taka sama jaką miał nasz Święty Jan Paweł II. Zaskoczyło mnie to, jak jest podobny do Jana Pawła II.  Otwartości brakowało moim zdaniem jego poprzednikowi – Papieżowi Seniorowi Benedyktowi XVI.

 

-Czy dostrzegasz jakieś podobieństwo między Janem Pawłem II a jego następcami?

M.M.: Piękne było podobieństwo gestów Jana Pawła II i Franciszka, które widać już od pierwszych minut pontyfikatu Ojca Świętego z Argentyny. „Bracia i siostry, Dobry Wieczór” – to były pierwsze słowa nowego papieża do zgromadzonych na Placu Świętego Piotra wiernych. A to Jan Paweł II był pierwszym papieżem, który poza przedstawieniem się, zwrócił się do wiernych. Jan Paweł II na konklawe został nazwany przez kardynałów „papieżem z dalekiego kraju” a z kolei papieża Franciszka „kardynałowie znaleźli papieża na końcu świata”. Myślę, że właśnie przez te proste gesty Polacy, również bardzo kochają Papieża Franciszka. Nasz Święty kochał nas młodych i zawsze szukał na wszelkie sposoby z nami kontaktu. Ale najbardziej trafnym pomysłem były i są Światowe Dni Młodzieży. I właśnie jedna z pierwszych zapowiedzi Papieża Franciszka dotyczyła właśnie tego, że On spotka się z nami młodymi w Rio de Janerio, które miało miejsce w 2013 roku, a następne w Krakowie 2016 roku. Dla Jana Pawła II kontakt z wiernymi był najważniejszy jak to czyni teraz papież Franciszek. Papież Franciszek też korzysta z otwartego samochodu, by móc bez problemu tak jak JPII wychylić się, przytulić i pobłogosławić lud wierny a zwłaszcza najmłodszych.

 

– Dziękuję za rozmowę.

M.M.: Dziękuję.

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.