OSTRÓDA NA 80 MIEJSCU W RANKINGU “GMINA NA PIĄTKĘ!”

OSTRÓDA NA 80 MIEJSCU W RANKINGU "GMINA  NA PIĄTKĘ!"

Instytut Przedsiębiorstwa Szkoły Głównej Handlowej opublikował najnowszy raport „Gmina na piątkę!”. Opracowanie zawiera wyniki badania przeprowadzonego w 2015 roku w 656 gminach
Badanie sprawdzało komunikację elektroniczną urzędów z podmiotami, które próbują uzyskać z ich strony informacje. Oceniano oficjalne witryny internetowe, jak również odpowiedzi ma maile w języku polskim oraz angielskim. W badaniu SGH najlepiej wypadł Toruń, zdobywając aż 40 punktów na 45 możliwych do zdobycia. Kolejne miejsca zajęły Kielce (28 punktów), Lublin, Krosno oraz Rybnik – wszystkie z 27 punktami.
Każda gmina mogła uzyskać 45 punktów, w każdej z badanej kategorii otrzymując maksymalnie 15 punktów. Jak na tym tle wypadła gmina miejska Ostróda?

Wbrew pozorom, całkiem nieźle. Mimo, że zdobyła tylko 18 punktów, to i tak wystarczyło to, by uplasować się na 80 miejscu w rankingu, na 673 przebadanych gmin. Ostróda uzyskała po 9 punktów za witrynę internetową i odpowiedź na maila w języku polskim. Niestety martwi 0 punktów za język angielski. Wynika z tego, że po prostu nikt w urzędzie nie odpisał na takie zapytanie. Szkoda – bo gdyby był to potencjalny zagraniczny inwestor – to pewnie nie zdecydowałby się na inwestycję w miejscu, gdzie nie dostaje odpowiedzi na podstawowe zapytania. Pozostałe gminy z naszego powiatu nie zostały przebadane i tym samym ujęte w rankingu.

A co oceniano?

Pierwszy kontakt: www

Okazuje się, że tylko 37 proc. analizowanych gmin ma stronę internetową w języku angielskim, a jeszcze mniej (28 proc.) w innym języku obcym. Oddzielną podstronę dedykowaną inwestorom czy przedsiębiorcom ma 57 proc. badanych JST. Niemal 70 proc. badanych gmin ma na stronie informacje o wolnych terenach inwestycyjnych.

Dużo lepiej jest z ogólnymi wiadomościami – 90 proc. ma na www informację o godzinach pracy urzędu, 92 proc. ma dane kontaktowe  w łatwym do odnalezienia miejscu, a 98,5 proc. na bieżąco aktualizuje witryny.

Dzień dobry, proszę o odpowiedź…

W ramach badania eksperci z SGH przesłali do gmin mailowe zapytanie od potencjalnego przedsiębiorcy. Na wiadomości przesłane w języku polskim odpowiedziało jedynie 32 proc. gmin. Większość odpowiedzi została nadesłana w okresie od 2 do 8 dni po wysłaniu zapytania. Według autorów raportu  można to uznać „za stosunkowo szybką reakcję, wskazującą na zaangażowanie i profesjonalizm urzędników gmin”.

Jednak aż 68 proc. wiadomości w ogóle pozostało bez odpowiedzi.

You have an e-mail!

Do wszystkich gmin objętych badaniem zostały również wysłane maile w języku angielskim, które zawierały pytania od potencjalnego, zagranicznego inwestora. W tegorocznej edycji badania odpowiedzi udzieliło jedynie pięć gmin (niecały 1 proc.; w roku ubiegłym było to ponad 8 proc.).

„Jedna z odpowiedzi została udzielona w j. polskim i oprócz odpowiedzi na zadane przez inwestora pytania zawierała informację, że korespondencja z urzędem powinna być prowadzona właśnie w tym języku” – czytamy w raporcie.

Źródło: Serwis samorządowy PAP

h_large

Dodaj komentarz

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.