WOLONTARIUSZE SZYJĄ MASECZKI DLA OSTRÓDZIAN. MOŻECIE TAKŻE WSPOMÓC AKCJĘ

WOLONTARIUSZE SZYJĄ MASECZKI DLA OSTRÓDZIAN. MOŻECIE TAKŻE WSPOMÓC AKCJĘ

W dobie panującej pandemii, możemy zauważyć jak jednoczą się lokalne społeczności.

Tak jest i w Ostródzie. Pomoc od osób prywatnych i lokalnych firm płynął do ostródzkiego szpitala. Teraz zawiązała się grupa wolontariuszy, którzy szyją bezpłatnie maseczki dla mieszkańców miasta, pracowników sklepów, listonosze, taksówkarze, pracownicy instytucji i różnych placówek.

By maseczki (darmowe) mogły być dalej szyte przez wolontariuszy, trzeba zakupić niezbędne materiały. I dlatego powstała specjalna zbiórka środków, która zostanie przeznaczona własnie na ten cel.

Na stronie zrzutki możemy przeczytać:

Jest takie chińskie przysłowie – Obyś żył w ciekawych czasach. Mimo że brzmi niewinnie, jest życzeniem złych doświadczeń. Tak niefortunnie się złożyło, że oto nastały te ciekawe czasy i przyszło nam wszystkim obecnie żyć w cieniu koronawirusa. Jedni mogą pozwolić sobie na komfort przeczekania zagrożenia w domowym zaciszu, inni niestety dla dobra nas wszystkich muszą stać na pierwszej linii frontu oraz obstawiać kolejne. Wszyscy bijemy brawa tym z pierwszej linii, lekarzom, pielęgniarkom i reszcie służb medycznych, jesteśmy wdzięczni i chylimy czoła przed ich poświęceniem. Często zapominamy jednak o cichych bohaterach z dalszych linii, bez których wielu z nas nie poradziłoby sobie w obecnej chwili. To listonosze, kurierzy, strażnicy miejscy, sprzedawcy, aptekarze, pracownicy hospicjów, obsługa placówek zdrowotnych, i.in., ale też osoby prywatne, pomagające tym, którzy nie mogą sami o siebie zadbać, bezpiecznie przetrwać ten trudny czas.

Kim jesteśmy? Roboczo nazwaliśmy się ,,Ostróda szyje maseczki,,. Jesteśmy grupą ludzi, którzy postanowili dać coś od siebie i ubrać wszystkich cichych bohaterów w maseczki ochronne wielokrotnego użytku. Są wśród nas gospodynie domowe i przedsiębiorcy, babcie i wnuczki, wykwalifikowane krawcowe i amatorzy. Jedni kroją, inni szyją, jeszcze inni dowożą materiały i rozwożą gotowe maseczki. Wszyscy pracujemy charytatywnie i w pracę tę wkładamy całe nasze serca.

Jak wiadomo, obecnie zapotrzebowanie na maseczki jest ogromne. Wykorzystaliśmy już swoje prywatne zasoby tkanin, nici i gumy, zużyliśmy niemal wszystko, co podarowali nam sponsorzy, a maseczek wciąż nie starcza dla wszystkich potrzebujących. Teraz prosimy o pomoc Was. Prosimy o wspomożenie naszej akcji i datki na cel, jakim jest zakup materiałów do dalszej pracy. Będziemy wdzięczni za każdą wpłatę. Z góry też dziękujemy za udostępnienie naszej zrzutki w mediach społecznościowych.

Wszelkie wydatki obiecujemy dokumentować, pozostała zaś kwota przekazana zostanie na szczytny cel.

Tyle od osób z grupy.Teraz ja kilka słów dołożę.

Dlaczego ja zdecydowałam się założyć zrzutkę? Nie potrafię szyć ale jestem wolontariuszem w Toruniu, robimy zakupy seniorom i dla nas też szyją się maseczki. Mam już konto na zrzutce i nie trzeba czekać na akceptacje, dosyłać dokumentów itd. Kochani..niech dobro które idzie od tych ludzi rozszerza się szybciej i szerzej niż COVID19

Wspomóc akcje można wpłacając dowolna kwotę. Link do zrzutki jest tu —-> https://zrzutka.pl/23wndc

Zaznaczam że szyjemy dla wszystkich charytatywnie i nie pobieramy opłat za maseczki. Ekipa szyje po kilkanaście godzin dziennie nie zwracając uwagi na ból rąk czy pleców. Szyją z potrzeby serca . Jak to nasza koleżanka Dorotka a później Beatka powiedziały. Cudownie by było jakby każdy mieszkaniec Ostródy otrzymał od nas dar w postaci maseczki. Ale żeby tak się stało musimy mieć wsparcie . Bez tego nie ruszymy dalej. Dlatego powstała zrzutka : nie pobieramy pieniążków za maseczkę która często na rynku kosztuje od 10 do 20 zł a prosimy o symboliczne 5 zł na materiał ❤ … oczywiście nie wymagamy tych wpłat . Liczymy teraz My na Wasze dobre serducha – dodaje jedna z inicjatorek akcji, Anna Krućko

Dodaj komentarz

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.