Do poważnego wypadku doszło w sobotę w Zwierzewie, nieopodal miejscowej plaży nad Jeziorem Szeląg Wielki. Mężczyzna wykonujący prace porządkowe spadł z drzewa z wysokości około pięciu metrów. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, a poszkodowanego ostatecznie zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Według naszych informacji mężczyzna miał zajmować się przycinaniem rosnących przy brzegu jeziora wierzb. W trakcie wykonywania tych prac doszło do upadku.

Na miejsce skierowani zostali również policjanci. Zadysponowano dwa zespoły, którym przypadły różne zadania. Funkcjonariusze z pierwszego udzielili pomocy poszkodowanemu, a następnie wspierali przybyłych na miejsce ratowników.
Drugi zespół zajął się zabezpieczeniem miejsca, w którym mógł bezpiecznie wylądować śmigłowiec LPR. Ze względu na ukształtowanie terenu bezpośrednio nad Jeziorem Szeląg Wielki lądowisko przygotowano wyżej, w pewnej odległości od miejsca samego wypadku.

Po udzieleniu pomocy mężczyzna został przekazany załodze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i zabrany śmigłowcem.
O wstępnych ustaleniach dotyczących samego zdarzenia poinformowała nas Anna Karczewska z ostródzkiej policji:
– Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że w Zwierzewie podczas prac porządkowych mężczyzna spadł z drzewa z wysokości około 5 metrów. Czynności trwają. Będziemy wyjaśniać przyczyny i okoliczności zdarzenia.
Na razie nie są znane dokładne przyczyny wypadku. Ich ustaleniem zajmą się policjanci prowadzący dalsze czynności w tej sprawie.


