ZAJECHAŁ DO SKLEPU… PO PIWO?

W środę (04.10.23) w podostródzkim Międzylesiu miało miejsce zdarzenie nietypowe, chodź z drugiej strony ta nietypowość przechodzi powoli w pospolitość – nie tylko na sklepowych ścianach parkowali w ostatnim czasie pijani kierujący .

Jedyne szczęście w tym zdarzenio to fakt że nikt nie ucierpiał fizycznie. Teraz właściciel sklepu będzie musiał wziąć wiadro z zaprawą i załatać dziurę, którą zrobił mu mający półtora promila w wydychanym powietrzu „kierowca”. Oby też udało się uzyskać od niego zadośćuczynienie wyrządzonych strat.

Policja zaklasyfikowała zdarzenie jako kolizję i aresztowała „porobionego” kierującego.

Foto: KPP Ostróda

Dodaj komentarz

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.