WIKTOR ZBOROWSKI W OSTRÓDZIE CZYLI GALA TEATRALNA

W poniedziałek 27 marca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Teatru.

Z tej okazji Ostródę odwiedził Wiktor Zborowski, aktor znany widzom z teatru, a także z małego i dużego ekranu.

Prywatnie mąż, również aktorki Marii Winiarskiej i ojciec dwóch córek. W tym roku obchodził 41 rocznicę ślubu i jak powiedział „małżeństwo to trudna sztuka”. Aktor uważa się za człowieka z Mazur, gdyż mieszka w gminie Ruciane Nida w Puszczy Piskiej. Występował m.in. w Teatrze Narodowym, Na Woli, Ateneum czy Kwadrat. Zagrał ponad 70 ról filmowych, występował w musicalach. Na dużym ekranie można było go zobaczyć m.in. w roli Longinusa Podbipięty w „Ogniem i mieczem”, a ostatnio w filmie „Pokot” w reżyserii Agnieszki Holland. W popularnym serialu „Ranczo” zagrał rolę biskupa Sądeckiego.

Spotkanie zorganizowane przez Centrum Kultury podczas „Gali Teatralnej Ostróda 2017” odbyło się w piątek 24 marca w sali reprezentacyjnej ostródzkiego zamku. Rozmowę poprowadziła Anna Zapaśnik-Baron. Pierwsze pytanie jakie padło dotyczyło początków kariery Wiktora Zborowskiego. Artysta przyznał, że nigdy nie marzył o zawodzie aktora, chociaż już jako jedenastoletni chłopiec zadebiutował na deskach Teatru Polskiego na prośbę swojego wujka – Jana Kobuszewskiego. Swój debiut artysta wspomina jako świetną zabawę. Później jednak postawił na koszykówkę. jako młodzieżowy reprezentant Polski myślał o karierze sportowej. Po powrocie z mistrzostw Europy w 1968 roku zerwał więzadła w kolanie. Kontuzja przekreśliła jego karierę sportową.

Młody Wiktor zastanawiał się nad pójściem na studia medyczne. Jednak Jan Kobuszewski delikatnie pokierował go w stronę szkoły teatralnej. Po zdanych egzaminach Zborowski został do niej przyjęty co żartobliwie podsumował w wywiadzie słowami „No,  a medycyna poniosła niepowetowaną stratę”. Widocznie jednak kariera lekarza nie była pisana artyście, gdyż jak sam powiedział nie lubi rozmawiać o chorobach. Grywając w golfa w niedalekich Naterkach ma kolegę golfistę, który podczas wspólnych rozgrywek lubi opowiadać o różnych dolegliwościach zdrowotnych. Rozgrywki kończą się tym, że pod koniec gry aktor sam jest już chory i ma wszystkie dolegliwości.

Zapytany o radę, którą udzieliłby młodym ludziom chcącym zostać wybrankami Melpomeny odpowiedział, że najważniejsze dla młodego aktora to mieć szczęście żeby trafić na właściwych ludzi we właściwym momencie i na tyle ich sobie zjednać, aby chcieli mu poświęcić trochę czasu. Sam wspominał Adama Hanuszkiewicza, czy Gustawa Holoubka, którzy poświęcając swoją uwagę pomogli mu w doskonaleniu warsztatu aktorskiego. Według niego talent to chęć do pracy, a reszta to predyspozycje. Sam jak mówi podchodzi do swojego zawodu szalenie racjonalnie i uważa, że aktor nie istnieje bez teatru.

Jednym z jego ulubionych zajęć jest zbieranie śmieci w lesie. Jak powiedział „to samo przyszło. Jakieś 10-11 lat temu po prostu zacząłem chodzić do lasu z workami na śmieci”. Potem dostał od Krystyny Jandy (która ma te same zainteresowania) kijek zakończony szpikulcem, po aby nie musiał schylać przy zbieraniu odpadków. Jak sam powiedział poleca zbieranie śmieci z całego serca. Jak twierdzi ich zbieraniu towarzyszą takie same emocje jak przy grzybobraniu, a można tu połączyć przyjemne z pożytecznym.

Spotkanie uświetniło wręczenie Pucharów Melpomeny teatrom: szkolnemu z Gimnazjum Nr2 pod kierunkiem Anny Czacharowskiej i Aleksandry Wolińskiej , oraz Teatrowi T.A.W z Zespołu Szkól Salezjańskich pod kierunkiem Moniki Kazimierczyk i Szymona Szybczyńskiego. Wystąpił także Zamkowy Chór Kameralny pod kierunkiem Andrzeja Kowalskiego oraz pary taneczne z Zespołu Tańca Polskiego Mazur pod kierunkiem Grzegorza Łabacza, a Julia Munje przeczytała orędzie teatralne. Nie zabrakło także chwili ciszy i zadumy, którą uczczono pamięć niedawno zmarłego Wojciecha Młynarskiego, artysty, z którym Wiktor Zborowski wielokrotnie współpracował i śpiewał piosenki z jego tekstem m.in. „Balladę o strażaku”.

Tekst: Marzena Matuszka, zdjęcia: Łukasz Matuszka

 

Dodaj komentarz

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.