PIERWSZE KROKI BURMISTRZA I RADY WS. ZABLOKOWANIA BUDOWY BLOKÓW NA ”CYPLU”

W trakcie III Sesji Rady Miejskiej w Ostródzie, pojawiła się duża grupa mieszkańców walczących o ochronę Półwyspu Pauzeńskiego zwanego Cyplem, przed planowaną zabudową wielorodzinną.

Temat wywołał dyskusję, a przyszłość tej malowniczej części miasta może zależeć od decyzji władz – zmienić zagospodarowanie terenu i zapłacić właścicielowi odszkodowanie? Czy budować drogi, doprowadzać media do nowych blokowisk? Koszty obu operacji mogą być podobne. Jednak sprawa jest rozwojowa i wcale do tej trudnej decyzji nie musi dojść, ponieważ jest jeszcze wątek starostwa, które według opinii obecnych na sesji zbyt pochopnie wydało pozwolenie na budowę developerowi.

Kiedy na sesji doszło do dyskusji nad losem Cypla, jako pierwsza głos zabrała radna Anna Monist, która podkreśliła znaczenie planu zagospodarowania przestrzennego z 2005 roku, który przewiduje, mimo wszystko, zabudowę jednorodzinną. – „Dziękuję burmistrzowi za wprowadzenie tego punktu na sesji” – powiedziała Monist, dodając, że ten dokument jest kluczowy w walce przeciwko budowie bloków.

Tadeusz Nagadowski, mieszkaniec, odczytał list otwarty do burmistrza i rady, w którym przypomniał o błędach dawnej władzy. – 20 lat temu miasto popełniło błąd, sprzedając działki na cyplu i tworząc niechlujne zagospodarowanie przestrzenne terenu – inwestor to wykorzystał i planuje budowę czterokondygnacyjnych bloków z garażami podziemnymi” – powiedział Nagadowski.

Dodał, że pomimo świadomości Starostwa o błędach w zagospodarowaniu, wydało ono pozwolenie na budowę. – „Cypel zostanie zabetonowany, wycięte zostaną drzewa, zginie tamtejsza fauna. Cypel jako jedyne nasze miejsce spokoju i harmonii przestanie istnieć. Wyniosą się łosie, sarny, rysie, orły bieliki i inne rzadkie ptaki. Budowa bloków to będzie koniec tego unikalnego ekosystemu”.

(Mówiąc o błędach, pan Tadeusz ma na myśli m.in zapis w zagospodarowaniu z 2005 roku, który wykorzystuje developer – ów zapis mówi o dopuszczonej zabudowie mającej 13,5 metra wysokości).

Nagadowski podkreślił również, że inwestor miał pełną świadomość, że zagospodarowanie, choć z błędami, jest przeznaczone pod domki jednorodzinne. Zauważył też, że miasto na budowę dróg i doprowadzenie mediów do blokowiska wyda więcej niż na ewentualne odszkodowanie dla dewelopera, który po zmianie zagospodarowania może być stratny. – „Apelujemy o szybką zmianę zagospodarowania terenu” – zakończył Nagadowski.

Następnie wypowiedział się Edmund Kozłowski, inżynier budownictwa, potwierdził, że plan zagospodarowania przestrzennego jasno określa teren jako przeznaczony pod zabudowę jednorodzinną. – „Na mapie nigdzie nie jest określone, że można budować wielorodzinne budynki” – zaznaczył Kozłowski, dodając, że starostwo wydając pozwolenie nie postąpiło zgodnie z zapisami planu.

Rafał Dąbrowski, burmistrz Ostródy, przyznał, że miasto również ponosi odpowiedzialność za błędy przeszłości. – „Zgadzam się z podejściem, że my również odpowiadamy za to,  co stało się ponad 20 lat temu. Pojechałem na cypel, jest to jedno z  tych niezwykle ważnych miejsc, to nasze płuca Ostródy” – stwierdził Dąbrowski.

Podkreślił, że budowa bloków będzie ogromnym dyskomfortem dla mieszkańców. – My z naszej strony zrobimy co co możemy. Jesteśmy na etapie przygotowywania opinii, o którą Państwo prosili, działamy na ile pozwala nam prawo. Jako miasto zapytamy starostwo, dlaczego wydało pozwolenie na budowę”.

Dąbrowski wyjaśnił również, że miasto nie ma narzędzi prawnych, aby natychmiast zablokować budowę. – „My pod kątem prawnym, nie mamy narzędzi, nie możemy tego zablokować 'od ręki’. Staramy się na różne sposoby – osobiście działam, działają również prawnicy. Od razu zaznaczam, że niektórych decyzji z przeszłości nie możemy cofnąć” – dodał.

Burmistrz podkreślił, że większość radnych głosowała w kwietniu za przystąpieniem do zmiany zagospodarowania – „Większość radnych głosowała za przystąpieniem do zmiany zagospodarowania – także macie ich wsparcie. Tutaj mamy zdanie wspólne. Nie usłyszycie Państwo deklaracji, że na pewno rozwiążemy ten problem. Jednak próbujemy robić co możemy” – zapewnił Dąbrowski.

Radny Ryszard Kowalski, powiedział – „Nie może tak być, że pomimo zapisów w zagospodarowaniu terenu ktoś scala działki i buduje bloki” – powiedział, obiecując działania razem z burmistrzem. Dodał też, że kluczowe będzie stanowisko starostwa – dlaczego wydało pozwolenie na budowę.

Po tej wypowiedzi Stanisław Orzechowski zaproponował wystosowanie wspólnego stanowiska Rady i Burmistrza, na co radny Bojarowski stwierdził – ,,Nie wyrażajmy stanowiska, tylko działajmy. Przystąpiliśmy przecież do zmiany zagospodarowania. Wyrażanie stanowiska ani trochę nie przyśpieszy zablokowania tej inwestycji.”

,,Wspólnie napiszmy list otwarty!” – zaproponował Rafał Dąbrowski.

Przewodniczący rady, Adrian Godlewski, poparł propozycję listu otwartego jako bardziej skutecznego narzędzia wyrażania sprzeciwu wobec planowanej budowy. – „List otwarty mógłby być silniejszym narzędziem niż stanowisko” – zgodził się z Dąbrowskim, wyrażając nadzieję, że starostwo odpowiednio przeanalizuje sytuację.

Stanisław Orzechowski uznał argumentacje i przychylił się do napisania Listu Otwartego, po czym radny Kamil Krzyżanowski postanowił przestrzec wszystkich – ,,Chciałbym zaznaczyć że do końca 2025 roku jesteśmy zobligowani do utworzenia ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego. Wykonajmy go starannie, żeby uchronić inne miejsca przed losem jaki spotkał Cypel. Jesteśmy w pułapce źle tworzonych dokumentacji – developerzy budują bloki dla ludzi z innych miast, a ostródzianie płacą za drogi dojazdowe do tych blokowisk.’

Anna Rutkiewicz wezwała mieszkańców do aktywnego zaangażowania się w sprawy lokalne. – „Bądźcie czujni, zawsze możecie w plany zagospodarowania spojrzeć. Bądźcie świadomymi mieszkańcami” – apelowała, podkreślając znaczenie znajomości dokumentacji i aktywnego uczestnictwa w życiu społeczności.

Ostatecznie, obrońcy Cypla Pauzeńskiego pozostają zdeterminowani, by chronić swoje miejsce zamieszkania przed niechcianą urbanizacją, czekając na odpowiedź starostwa i licząc na dalsze wsparcie władz miasta.

1 comments

Nagadowski a ile w życiu on błędnych decyzji podjął wiesz o czy ten wpis Nagadowski ps.. jeden

Dodaj komentarz

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.