Na przełomie XIX i XX wieku Ostróda przeżywała boom budowlany, związany z rozwojem przemysłu i kolejnictwa, a co za tym idzie ze wzrostem liczby ludności.
To wtedy powstało w mieście wiele secesyjnych i secesyjno-eklektycznych kamienic, których architektura odzwierciedlała gust i zasobność portfeli bogatego mieszczaństwa. Po „festiwalu ognia”, jaki urządziła w Ostródzie okupująca miasto zwycięska Armia Czerwona, pozostało ich zaledwie kilka. Jedną z nich jest pieszczotliwie nazywana przez ostródzian „pałacykiem” Willa Gladtke.
Dziś willa jest w prywatnych rękach. Właściciel postanowił ją jednak sprzedać. Obiekt ma 873,33 m² a działka 1 450 m². Budynek posiada 30 pokoi. Cena nieruchomości to jedyne 4 950 000 zł (5 667,96 zł/m2). Obiekt idealnie sprawdziłby się jako hotel/pensjonat. Czy szybko znajdzie nowego właściciela?


Hotelik w środku miasta? Co z hałasem i spokojem dla turystów? Ten dworek to zabytek i powinien być wykupiony przez miasto!
Dokładnie, nie licząc tego, jakich przeróbek trzeba byłoby dokonać, żeby każdemu pokojowi zapewnić łazienkę.