Wojtek Chrząszcz to postać, której wielu mieszkańcom Ostródy przedstawiać nie trzeba. Przez lata można go było usłyszeć z mikrofonem podczas meczów Sokoła Ostróda, pracował również w Ostródzkim Centrum Sportu i Rekreacji.
Miłośnicy darta też dobrze go kojarzą, bo to właśnie on był jedną z osób, które najmocniej przyłożyły rękę do rozkręcenia tej dyscypliny w naszym mieście poprzez organizację turniejów Grand Prix.
Ostatnio Wojtek zamienił jednak sportowe areny na internetowe szlaki. Od pewnego czasu tworzy materiały, w których odwiedza różne miejscowości, opowiada o ich historii, pokazuje mniej znane ciekawostki i przy okazji stawia sobie kolejne wyzwania. Teraz przyszedł czas na największe z nich.
Plan jest ambitny. W ciągu czterech lat chce odwiedzić wszystkie miasta w Polsce. A tych jest dokładnie 1026.
Pomysł nie wziął się znikąd. Podczas wcześniejszych podróży po Warmii i Mazurach zauważył pewną prawidłowość. Mieszkańcy bardzo silnie identyfikują się ze swoimi miejscowościami. Lubią o nich opowiadać, chwalą się ich historią i cieszą się, gdy ktoś pokazuje je szerszemu gronu odbiorców. I właśnie na tym Wojtek chce oprzeć swój projekt.
Bo Polska to nie tylko Warszawa, Kraków czy Gdańsk. To również setki mniejszych miast, o których na co dzień mówi się niewiele, choć często kryją historie równie ciekawe jak te z największych metropolii. Wojtek zamierza je odnaleźć i pokazać swoim odbiorcom.
Czy uda się odwiedzić wszystkie 1026 miast w cztery lata? Przekonamy się. Jedno jest pewne — przed Wojtkiem tysiące kilometrów i setki historii do opowiedzenia



