Na stadionie przy ul. 3 Maja, Sokół Ostróda podjął MKS Działdowo w arcyważnym meczu, który miał zadecydować o dalszych losach zespołu w walce o awans do IV Ligi. Sokół musiał wygrać i liczyć na potknięcie Startu Nidzica, w przeciwnym razie czekały go baraże.
Pierwsza połowa była pełna emocji. W 27. minucie Karol Styś otworzył wynik spotkania. Kilka minut później, w 33. minucie, Oskar Wypych podwyższył na 2:0. Sokół dominował na boisku, a do przerwy prowadził pewnie 2:0.
MKS Działdowo nie zamierzał się poddawać. Już w 49. minucie Franciszek Brzeziński zdobył bramkę kontaktową, zmniejszając przewagę Sokoła.
Czas mijał, napięcie rosło, ale w 82. minucie Karol Styś ponownie trafił do siatki, podwyższając wynik na 3:1. W 86. minucie, Kacper Nowicki przypieczętował zwycięstwo Sokoła, zdobywając czwartą bramkę.
Sokół Ostróda wygrał 4:1 z MKS Działdowo. Niestety, zakończył ligę na drugim miejscu i czekają go baraże o awans do IV Ligi. Pierwszy mecz Sokół zagra na wyjeździe już za tydzień, a rewanż odbędzie się 29 czerwca na stadionie przy 3M19. Rywalem będzie Construct Lubawa.
Skład Sokoła: Sikora, Śnieżawski, Czerwonka, Styś, Nowicki, Gajewski, Kowalski, Klupa, Wyrębski, Chmielewski, Korpus.

