Na dużym, ogólnopolskim portalu ogłoszeniowym pojawiła się ważna dla Ostródy i jej mieszkańców oferta. Jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków w naszym mieście, czyli Wieża Ciśnień przy ul. Drwęckiej być może trafi w nowe ręce.
Obiekt został wystawiony na sprzedaż za 450 000 zł, co w obliczu dzisiejszych cen nieruchomości wydaje się być rozsądną propozycją, zwłaszcza że wieża znajduje się w wysokim punkcie, na działce o powierzchni 2 227 m².
Wieża Ciśnień ma długą historię sięgającą 1902 roku, gdy berlińska firma Davida Grove przystąpiła do realizacji inwestycji o wartości 370 tysięcy marek. Mimo że prace jeszcze trwały, ostródzkie wodociągi zostały oficjalnie otwarte już 10 lutego 1903 roku, a sama wieża stała się kluczowym elementem infrastruktury miejskiej (źródło: Nasza Ostróda).
Od 24 grudnia 1996 roku Wieża Ciśnień pełniła również funkcję obiektu nadawczego Radia Mazury. Pierwotnie planowano, aby w wieży ulokowana była siedziba stacji, jednak ten zamysł nigdy nie został zrealizowany.
Gdyby tylko Miasto Ostróda dysponowało większymi środkami, być może rozważano by zakup wieży przez samorząd, który potrzebuje nowych przestrzeni. Jednak obecna sytuacja finansowa, zarówno w ostródzkim samorządzie, jak i w kraju, zapewne wyklucza taką możliwość. Ponieważ, nie zapominajmy, że zakup samej wieży to dopiero początek – później trzeba będzie ją wyremontować.
Remonty takich obiektów nie są tanie. W Gminie Olsztynek zapłacili miliony złotych za renowacje: https://www.ostrodanews.pl/news/zabytkowa-wieza-cisnien-w-olsztynku-wyremontowana/


Prywatny nabywca ma w zasadzie ograniczone pole do działalności biznesowej w tym obiekcie. Na biura lub działalność usługową ten obiekt jest niefunkcjonalny, na działalność gastronomiczną w zasadzie też, ale tu jeszcze przeszkodą jest pobliskie liceum ( problem z uzyskaniem pozwolenia na alkohol ). Oprócz tego wszelkie remonty, przebudowy itp. tylko i wyłącznie za zgodą i pod nadzorem konserwatora zabytków. No chyba że ktoś bardzo majętny i nie będzie chciał na tym zarabiać, a odrestauruje, urządzi może jakieś małe muzeum, galerię, czy coś w tym stylu i będzie udostępniał do zwiedzania . Lub będzie miał kaprys i w takiej budowli zrobi siedzibę swojej firmy na zasadzie reklamy firmy. Czas pokaże, może się mylę w swojej opinii o tym obiekcie, ale życzę by obiekt znalazł swoje miejsce na mapie Ostródy. Może nie zmarnieje i nie zamieni się ruinę.
Miasto Ostróda powinno być właścicielem wieży ciśnień. Nie powinni jej oddawać w prywatne ręce. Koszty utrzymania? Jakie koszty… ponad 100 lat stoi bez ogrzewania i ma się bardzo dobrze. W 1902 roku, została skonstruowana i wykonana przez budowniczych bardzo grubym murem, tak, by ten mógł oprzeć się wiatrom i udźwignąć na swych fundamentach hektolitry wody. To jest bardzo cenny i bardzo charakterystyczny zabytek naszego miasta, który wystawiono za śmieszne pieniądze 450 000 zł. Karygodne !!! Przez 100 lat, Władze Miasta nie mają pomysłu na ten obiekt? A ja mam. Zrobić kolejną atrakcję turystyczną dla Ostródy. Kolejny punkt proszę wycieczki: Wieża Widokowa…
i tu właśnie, w tym przypadku, nie potrzeba żadnego ogrzewania budynku. Tu wyjdzie minimalny koszt utrzymania. Schody prowadzące na szczyt, ślimakowo przymocować do ściany. W centralnym, środkowym punkcie zamontować tylko na potrzeby techniczno – awaryjne, niewielką windę. Na całości ściany wieży ciśnień, oczywiście od wewnątrz, umieścić plakaty wielkoformatowych wydruków dawnej Ostródy w kolorach sepii. Umiejętnie i z gustem je podświetlić. Cudnie będzie, bo tyleż mamy przepięknych zdjęć przedwojennych naszego miasta. Turysta wspinając się po schodach na górę, już zwiedza dawną Ostródę. Dochodu dla miasta to nie przyniesie samo w sobie jako budynek, ale przyniesie sukcesywnie i zapewne niezauważalnie wspólną reklamą, znajdując się na liście atrakcji turystycznych dla Miasta Ostródy – „WIEŻA WIDOKOWA” !!! Życzę sobie i wszystkim ostródziakom, którzy kochają nasze miasto, by to życzenie się spełniło. Z ostródzkimi pozdrowieniami Jola Stachyra – ostródzianka.
Więc zapraszamy do zakupu, remontu, i instalacji tego o czym mowa. Całość pewnie zwróci się za 300 lat.
Proszę zorganizujmy zrzutkę odkupimy jako Miasto wierzę
A może iść w ślady Pieniężna, gdzie sąd nakazał właścicielowi zwrot tego co zostało z zamku krzyżackiego? Jest to karygodne, że ludzie, którzy kupili zabytkowe obiekty za symboliczne pieniądze i nic z nimi nie robili, mają teraz na nich zarabiać. Taka skandaliczna historia miała miejsce w Szczytnie, gdzie ktoś kupił wieżę ciśnień za symboliczną złotówkę, zeszpecił ją i miasto koszmarną przybudówką a obecnie sprzedał miastu za miliony, które zapłacono, zamiast go pozwać o szkody na wizerunku. Nasza wieża i jej otoczenie przedstawia opłakany widok, ilekroć tamtędy przechodzę zadaję sobie pytanie jak to możliwe, że nikt tam nie sprząta, nie kosi skarpy od ulicy ani jesienią nie usuwa liści i jest to tolerowane, bo jakby nie było, właściciel ma obowiązek utrzymywania porządku na posesji. Pewnego razu widziałam, jak w jej stronę idą jacyś turyści i zrobiło mi się wstyd, że w Ostródzie są takie kwiatki. Zastanawiam się, po co ją sprzedano, może warto byłoby ujawnić kulisy tej transakcji? Właściciel zapewne deklarował jakieś plany względem niej a jeśli ich nie zrealizował, powinien oddać ją miastu za podobną symboliczną kwotę.