Wczoraj na Jeziorze Drwęckim pan Dariusz wybrał się rekreacyjnie na łódkę wraz z żoną, a przy okazji postanowił połowić okonie. Łowił na spinning, używając niewielkiej blaszki obrotowej. Nic nie zapowiadało, że zamiast okonka na końcu żyłki pojawi się ryba, której nigdy wcześniej nie złowił.

