Ostródzki bulwar i życie na nim płynące przyzwyczaiły nas do pewnego rytmu. Ludzie spacerują, rozmawiają, chodzą z dziećmi na lody – wszystko to dzieje się powoli, wszak właśnie w tym miejscu mieszkańcy i przyjezdni się relaksują. Niestety, pewna grupa, o być może jeszcze nierozwiniętym intelekcie, na wskazywałoby jej zachowanie, skutecznie ten rytm zaburza. Do tego… Czytaj dalej MAMY PROBLEM NAD BULWAREM – JEŻDŻĄ HULAJNOGAMI Z PRĘDKOŚCIĄ DALEKĄ OD SPACEROWEJ

