NIE SPOSÓB O TAKICH DOBRYCH DUSZACH NIE NAPISAĆ. POSTAWILI GARAŻ DLA SCHRONISKA W DĄBRÓWNIE

Są ludzie, którzy nie czekają na prośbę – po prostu przychodzą i pomagają. – napisało stowarzyszenie opiekujące się schroniskiem w Dąbrównie. Mowa o pewnej paczce przyjaciół, która z własnej i nieprzymuszonej woli wykonała niełatwą i czasochłonną pracę na rzecz zwierzaków. A pociągnęło ich do tego coś, co brzmi dumnie – człowieczeństwo.

MA TYLKO 7 LAT I NIEMAL CODZIENNIE PRZYCHODZI POMAGAĆ DO SCHRONISKA

Można zaryzykować stwierdzenie, że młoda wolontariuszka schroniska w Ostródzie, Berenika, na swój sposób już trochę rozgryzła życie. Jeśli bowiem przyjmiemy, że sztukę dobrego przejścia przez nie wyznaczają wartościowe cele i wytrwałość w ich realizacji, to siedmioletnia dziewczynka zdaje się rozumieć funkcjonowanie na tym świecie zaskakująco dobrze.