Plan usunięcia kilku tysięcy drzew rosnących przy drogach wojewódzkich na Warmii i Mazurach wywołał sporą dyskusję. Teraz sprawa dotarła na szczebel rządowy. Jak podało Radio Olsztyn, Donald Tusk miał zwrócił się o czasowe wstrzymanie prac.
Plan usunięcia kilku tysięcy drzew rosnących przy drogach wojewódzkich na Warmii i Mazurach wywołał sporą dyskusję. Teraz sprawa dotarła na szczebel rządowy. Jak podało Radio Olsztyn, Donald Tusk miał zwrócił się o czasowe wstrzymanie prac.