MORĄG, MAŁDYTY. POZNALI LONDYN OD PODSZEWKI

Na tę wycieczkę niektórzy gimnazjaliści czekali aż 3 lata. Zdobytą na lekcjach języka angielskiego wiedzę i ćwiczone umiejętności językowe teraz mogli zweryfikować w praktycznych sytuacjach, komunikując się i poznając największe atrakcje Londynu.

11 maja br. grupa 18 uczniów z Gimnazjum nr 1 w Morągu oraz Gimnazjum w Małdytach wyleciała wraz z nauczycielami – Sebastianem Szelugą, Małgorzatą Szliter, Pawłem Wyszkowskim i Krzysztofem Farjaszewskim do stolicy Zjednoczonego Królestwa.

Zaraz po przylocie podróżnicy ruszyli na spotkanie z Big Benem i London Eye, zobaczyli Opactwo i Katedrę Westminsterską a wieczorem udali się na Piccadilly Circus, gdzie oprócz pierwszych zakupów obowiązkowo zaliczyli wizytę w M&Ms Worls – czteropiętrowym sklepie wypełnionym pysznymi, kolorowymi pastylkami. Pierwszym wyzwaniem dla gimnazjalistów było metro – główny środek transportu każdego londyńczyka. Uczniowie jednak bardzo szybko opanowali umiejętność przemieszczania się i bez trudu docierali w kolejne miejsca. Drugiego dnia poznali historię wyjątkowych miejsc – Katedry św. Pawła z Galerią Szeptów i British Museum. Zgromadzone w muzeum eksponaty, obrazujące 2 miliony lat dziejów ludzkości, dostarczyły wiedzy o całym antycznym świecie. Nic więc dziwnego, że globtroterzy wyszli z niego z wypiekami na twarzy. Zwieńczeniem atrakcji było smakowanie kuchni w dzielnicy Chinatown. Dzień trzeci przyniósł kolejne niezapomniane wrażenia. Zaczęło się od wycieczki na drugą stronę Tamizy do Greenwich – dzielnicy, przez którą przechodzi południk 0st. Gratką było dwukrotne pokonanie rzeki – raz podziemnym tunelem, zaś w drodze powrotnej koleją linową. Następnie gimnazjaliści poznali siedzibę dawnych władców – Tower of London, gdzie oprócz zwiedzania kompleksu budynków, oglądali pokazy, inscenizacje i poznali legendę o krukach. Tego dnia przyszedł czas na tradycyjną kuchnię brytyjską i obowiązkowe menu fish&chips w Poppies w dzielnicy Camden Town. Niedzielę rozpoczęto uroczyście – od wizyty u królowej Elżbiety i obejrzenia uroczystej zmiany warty pod pałacem Buckingham. Rodzice, bliscy i znajomi mogli na bieżąco śledzić wydarzenia dzięki prowadzonej przez nauczycieli relacji na żywo. Z Buckingham turyści przenieśli się do Speakers’ Corner Hayde Park – miejsca osobliwego, słynącego ze sposobności swobodnego wypowiadania wszelkich poglądów w imię wolności słowa.

Wśród naszych uczniów znaleźli się nie tylko słuchacze, ale także polemiści, którzy zapragnęli wyrazić własne opinie i refleksje. Słoneczne i upalne popołudnie spędzili w Kensington Gardens, by później udać się na zwiedzanie Natural History Museum – interaktywnego muzeum, z masą urządzeń, dotykowych ekranów, dzięki którym można było prześledzić całą ewolucję ziemi i człowieka. O zachodzie słońca grupa udała się na spacer po Millennium Bridge i krótką wizytę do teatru Szekspira The Globe, gdzie aktualnie na deskach wystawiana jest najsłynniejsza tragedia „Romeo i Julia”. Entuzjastów zajęć artystycznych ucieszyła z pewnością wizyta w National Gallery, w której wyjątkowe miejsce zajmują „Słoneczniki” van Gogha i dzieła najwybitniejszych malarzy świata – da Vinci, Rembrandta czy Caravaggia. Uczniowie mieli okazję poznać także dzielnicę Covent Garden, gdzie znajduje się gmach Opery Królewskiej oraz Londyńskie Muzeum Transportu. I choć uczniowska kieszeń nie jest zbyt zasobna na zakupy w najdroższym domu towarowym, to z pewnością warto było wstąpić do ulubionej galerii gwiazd i biznesmenów – Harrodsa, by zaraz potem zakończyć dzień szaleństwem zakupowym w najpopularniejszej sieciówce na Oxford Street. Ostatniego dnia pobytu uczniowie z London Eye mogli raz jeszcze przypomnieć sobie odwiedzane miejsca oraz podziwiać panoramę miasta. Dużo satysfakcji przyniosła także wizyta w Imperial War Muzeum, która była ostatnim punktem obowiązkowym na mapie młodych turystów. W późnych godzinach nocnych cała grupa odleciała do Polski, zabierając ze sobą moc wrażeń i niesamowite przeżycia.

Przez 6 dni udało się odwiedzić niemalże wszystkie najważniejsze zabytki, dzielnice i miejsca w Londynie, poznać tradycje oraz zwyczaje. Wyjazd był okazją, by podszkolić swoje umiejętności językowe, zawrzeć nowe znajomości, ale także uczył samodzielności i odpowiedzialności, bowiem każdego dnia to uczniowie stawali się przewodnikami na londyńskich trasach i liniach metra. Nikt z nich nie przypuszczał, że zaledwie po kilku dniach pobytu będzie umiał odnaleźć się w mieście, które liczy ponad 8 mln mieszkańców.

Nauczyciele, swoją pasją i zaangażowaniem oraz niebywałą wiedzą sprawili, że podróż do Londynu stała się dla uczniów największą przygodą ich życia.

Małgorzata Szliter

Dodaj komentarz

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.