Za nami długie lata słownych utarczek pomiędzy mieszkańcami blokowisk, a młodzieżą która próbuje realizować swoje pasje.
Zegar tyka, a młodzi fani skateboardingu dalej nie mają gdzie robić flipów. Dlatego powstają takie sytuacje jak na filmie poniżej, który swoją drogą już ma trochę lat na karku.
źródło: ostroda.tv


Zamiast stawiać kiczowate wiaty przystankowe możnaby zbudować park dla rolkarzy, deskorolkarzy i wrotkarzy.