NA WARMII I MAZURACH ŻYJE PONAD 120 STULATKÓW. U NAS TEŻ TAKICH NIE BRAKUJE

Radio Olsztyn podało w poniedziałek ciekawe dane dotyczące najstarszych mieszkańców województwa warmińsko-mazurskiego. Okazuje się, że w regionie mieszka obecnie 127 osób, które osiągnęły trzycyfrowy wiek. Zdecydowaną większość stanowią kobiety – jest ich 111, podczas gdy mężczyzn zaledwie 16.

Najstarsza mieszkanka regionu ma 106 lat i mieszka w Olsztynie. Najstarsi mężczyźni mają po 102 lata i mieszkają w Jedwabnie, Olsztynie, Szczytnie oraz Rynie. Jak przekazała Radiu Olsztyn regionalna rzeczniczka ZUS Anna Grabowska, liczba osób pobierających świadczenie honorowe dla stulatków stale rośnie.

Po ukończeniu stu lat seniorom przysługuje specjalne świadczenie honorowe, wypłacane niezależnie od wysokości emerytury czy renty. Obecnie wynosi ono niemal 7 tys. zł brutto miesięcznie i podlega corocznej waloryzacji.

Nie trzeba jednak jechać do Olsztyna, żeby spotkać osoby, których metryka robi ogromne wrażenie. U nas również nie brakuje wiekowych seniorów, którzy – mówiąc nieco potocznie – nadal mają sporo paliwa w baku.

Najlepszym przykładem jest Pani Kazimiera Walasiewicz z gminy Grunwald, która pod koniec września obchodziła 105. urodziny. Jubilatkę odwiedzili przedstawiciele samorządu, a jej rodzina ma już naprawdę imponujące rozmiary – Pani Kazimiera doczekała się dzieci, wnuków, prawnuków i praprawnuków.

W samej Ostródzie mieszka Stanisław Sosnowski, który w lipcu skończył 101 lat. To człowiek, którego życiorys obejmuje wydarzenia, o których kolejne pokolenia uczą się dziś z podręczników. Pochodzi z Kresów Wschodnich, w czasie wojny trafił na roboty przymusowe i działał w partyzantce. Podczas tegorocznych urodzin wciąż imponował pamięcią, humorem i klasą.

Do grona wyjątkowo sędziwych ostródzian należy również Henryk Domin, który w lutym 2025 roku obchodził setne urodziny. Podporucznik rezerwy, były żołnierz Armii Krajowej i uczestnik walk pod Budziszynem od lat związany jest z ostródzkim środowiskiem kombatanckim. Przy okazji jubileuszu podkreślał, że czuje się dobrze, a bliscy zwracali uwagę na jego niezmienny humor i optymizm.

Jeszcze niedawno do grona najstarszych mieszkanek Ostródy należała również Anna Krawiec, która w sierpniu obchodziła 102. urodziny. Pani Anna zmarła 24 września.

Patrząc na takie osoby, liczba w dowodzie osobistym zaczyna mieć nieco mniejsze znaczenie. Bo można mieć sto, sto jeden czy nawet sto pięć lat i nadal zachowywać pogodę ducha, pamięć, poczucie humoru oraz zainteresowanie tym, co dzieje się wokół.

Dodaj komentarz

*

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.