Na początku roku można była zaobserwować w przestrzeni publicznej swego rodzaju histerię związaną z aktywnością wilków.
Jak zapewne pamiętacie w ”ostródzkim internecie” wyklarował się wyraźny temat numer jeden – wilki! Pojawiało się wiele publikacji w typie: ”wilk szedł po polu”, ”wilk przebiegł przez drogę” czy też ”wilcze ślady na śniegu!”.
Pompował się balonik emocji związanych z tymi drapieżnikami i koniec końców przyszedł moment w którym pękł – we wsi Wygoda, wilki zagryzly dwa udomowione psy, które zostały puszczone luzem podczas spaceru, niedaleko zabudowań.
Po tym wydarzeniu, wybuchła histeria w internecie. Ludzie podzielili się na przeciwników i zwolenników największego polskiego drapieżnika. Padały luźne propozycje ze strony społeczności, aby zdjąć z wilków ochronę przed odstrzałem. Byli też tacy, którzy ripostowali takie pomysły, uważając że człowiek powinien pilnować swoje zwierzęta, a podwórka ogradzać.
Wraz z całą debatą toczącą się w internecie, zapanowało pewne przekonanie o realnym zagrożeniu ze strony wilków.
Postanowiliśmy sprawdzić jak często ewentualne wilcze szkody były zgłaszane na policję. Okazuje się, że od czasu incydentu w Wygodzie, policja nie otrzymała oni jednego zgłoszenia.
(…) informuję, że w ostatnim czasie Komenda Powiatowa Policji w Ostródzie odnotowała jedno zgłoszenie dotyczące ataku wilków na zwierzęta domowe, co miało miejsce w dniu 31 stycznia 2024 r. w miejscowości Wygoda w gminie Ostróda.
poinformował podkom. Michał Przybyłek z KPP w Ostródzie.
Fakty wskazują, że wilki nie nękają mieszkańców powiatu ostródzkiego w ogólnym rozrachunku. Zdarzenie w Wygodzie, oraz pojawiające się internecie zdjęcia tych drapieżników podziałały na umysły, co jest zrozumiałe. Jednak ten, jak i inne tematy mające wzięcie, zawsze powinny być analizowane na chłodno.

