WSZEDŁ NA SCENĘ I PRZECZYTAŁ Z KARTKI NIEDORZECZNOŚCI

Dnia dzisiejszego dużo mówi się w mediach o wystąpieniu człowieka zwanego ministrem zdrowia.

Wystąpienie zbiera duży pogłos ponieważ wielu wyczekiwało z nadzieją na ogłoszenie odrobiny wolności, ale z drugiej strony jest ono niedorzeczne. Wszak zarówno ów poplecznik nie ma żadnego znaczenia (posłusznie czyta z kartki, taka jego rola). Jak i nie mają znaczenia treści którymi raczy swych odbiorców, ponieważ są jedynie słowami nie mającymi żadnego umocowania w prawie.

Poza tym, to co przeczyta było wiadome już znacznie wcześniej. Przewidywalne w swej obłudzie i pogardzie jest to całe ”sPISkowe” towarzystwo. Wiemy że kurs polityczny wobec Polaków się nie zmienił. Rząd w dalszym ciągu nie ma zamiaru pracować dla Narodu.

Pomijając już to wystąpienie i rzeczy które nie mają znaczenia, przejdźmy do spraw które są ważne. A ważne jest to, że pokrzywdzeni chcą się wzajemnie wspierać. Chciałbym podać kilka źródeł pomocnych dla przedsiębiorców i nie tylko.

  • Wiele informacji na temat bezprawnych obostrzeń podaje warszawska kancelaria prawna LEGA ARTIS, warto popatrzeć na posty które publikują, dowiecie się m.in jak wysłać dzieci z powrotem do szkoły. Na pewno współczujecie im, że nie mają takiego dzieciństwa jakie mieliście Wy.
  • Bezpłatnych porad prawnych w walce z ”Rządową Przestępczością Zorganizowaną” udziela Kongres Biznesu Polskiego. Zainteresowani takową pomocą mogą napisać na adres biuro@kongres.biz
  • Polska Izba Hotelarzy pomaga przy otwarciu, informuje jakich przepisów sanitarnych szczególnie przestrzegać.

Trzymajcie się i wzajemnie się wspierajcie. To właśnie integracja jest kluczem do wolności, pamiętajcie że po hotelarzach i właścicielach siłowni dobiorą się do innych branż. Brońmy się, kiedy mamy jeszcze na to szansę.

Aha i jeszcze przypomnę Wam jaki był plan na luzowanie obostrzeń. Teraz porównajcie rzeczywistość z planem.

 

 

Dodaj komentarz

*

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.