Paulina Wiśniewska jest już w Chicago i koncentruje się przed walką z Kana Watanabe. Gala amerykańskiej federacji Professional Fighters League odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego.
Paulina wraz ze swoimi trenerami wyleciała z Lotniska Chopina w Warszawie w poniedziałek, 6 kwietnia. Po długim, około dziesięciogodzinnym locie i chwili odpoczynku dała o sobie znać w mediach społecznościowych. Jak zwykle, z klasą podziękowała sponsorom i kibicom, podkreślając, że jej zawodowa kariera nie byłaby możliwa bez ich wsparcia.
Ogromne podziękowania dla moich sponsorów za wsparcie i wiarę we mnie. Dzięki Wam mam wszystko, czego potrzebuję, żeby przygotować się na 100% i dać najlepszą wersję siebie w klatce.
– napisała zawodniczka.
Wczoraj odbyła się sesja fotograficzna przed walką. Ostródzianka zaprezentowała wysoką formę. Na sylwetce wyraźnie widać każdy mięsień, co może sugerować jeszcze lepsze przygotowanie fizyczne niż przed pojedynkiem z Sabrinną de Sousą. Dzień zdjęciowy podsumowała krótko: „Jestem gotowa”.
W piątek przyszedł dzień ważenia. Na przygotowanej scenie Paulina Wiśniewska i Kana Watanabe stanęły na wadze, a następnie spojrzały sobie w oczy w tradycyjnym segmencie face to face. Obie zawodniczki okazały sobie szacunek, po czym pozowały do zdjęć zgromadzonym dziennikarzom. Paulina Wiśniewska wniosła na wagę 126 funtów, co odpowiada około 57,2 kilograma. Jej rywalka, Kana Watanabe, ważyła 125 funtów, czyli około 56,7 kilograma.
Gala w Chicago rozpocznie się o pierwszej w nocy, 12 kwietnia czasu polskiego. Paulina wyjdzie do walki jako czwarta w karcie, co oznacza, że jej pojedynku można się spodziewać około czwartej nad ranem. Według strony organizacji Professional Fighters League gala dostępna będzie na platformie Megogo. Na stronie tej platformy na ten moment nie ma jednak konkretnych szczegółów dotyczących tej transmisji. Pewne jest natomiast, że wydarzenie będzie transmitowane w amerykańskiej telewizji ESPN2, dlatego alternatywą może być poszukiwanie dostępu do tego kanału w internecie
Limit wagowy wypełniony. Włożyłam w to 100% zaangażowania, ponieważ bardzo mi zależy. Bez obaw, siły mam w zapasie, bo wiem, jak na co dzień trenuję.
– powiedziała na koniec Paulina. Teraz pozostaje czekać na walkę.




